czwartek, 29 sierpnia 2013

Pierwsza szydełkowa maskotka i pierwsze podejście do oglali :)

Od dawien dawna zazdrościłam moim koleżankom zdolności tworzenia czegoś dla dzieci różnymi metodami. Owszem, władam i szydełkiem, i igłą z nitką, a nawet maszyną do szycia ale.... zawsze coś tam było, że nie podejmowałam się takiego wyzwania. (Ostatnio jednak, jakbym bardziej uwierzyła w siebie i... powstał MINIONEK :)
Minionek został wydziergany na podstawie wzoru z bloga Stephanie

Oto i moje dzieło :D

 
 
 
 
A obecnie siedzę nad kolejną nowością, otóż próbuję zrobić oglalę. Na razie wygląda to tak, od początku




6 komentarzy:

  1. super ! ci wyszedł ten Minionek, jest bombowy !! Wiedziałam, że ci się uda z rączkami!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Weroniko dziękuję, ja sama miałam małe wątpliwości :D Wsadziłam też wyciory w nie :)

      Usuń
  2. Minionek! Cudny! Koniecznie musisz zrobić mu towarzystwo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj, bardzo bym chciała, ale doba jakos nie chce się rozciągnąć ;) i czasu braknie

    OdpowiedzUsuń
  4. ALe fantastyczny stworek:)
    Jak na pierwszą maskotkę jest zjawiskowa!

    OdpowiedzUsuń
  5. Agnieszko bardzo dziękuję za ciepłe słowa

    OdpowiedzUsuń