No, teraz już mogę pokazać co NIEMAŁŻ ode mnie dostał. Trochę czasochłonne i wkurzające ;) ale efekt jest. Niedowierzanie, że to nie kupione było najlepszym komplementem :D bardzo się spodobało
jakby nie było, dostał tyle "flaszek" ile lat ma hihihi
W międzyczasie dłubałam to co większość czyli ośmiorniczki. Nie obyło się bez błędów, ale ponieważ już wiem co było źle w tej pierwszej, to teraz śmigam już bezproblemowo.
A jaka zawartosc maja te flaszeczki? Osmiorniczka piekna
OdpowiedzUsuńA jaka zawartosc maja te flaszeczki? Osmiorniczka piekna
OdpowiedzUsuńAniu nie wiem, napełniałam strzykawką, na wszystkie zeszło około 50 ml
Usuń