poniedziałek, 11 lipca 2016

Prezent

   No, teraz już mogę pokazać co NIEMAŁŻ ode mnie dostał. Trochę czasochłonne i wkurzające ;) ale efekt jest. Niedowierzanie, że to nie kupione było najlepszym komplementem :D bardzo się spodobało





 
 
 jakby nie było, dostał tyle "flaszek" ile lat ma hihihi
 
W międzyczasie dłubałam to co większość czyli ośmiorniczki. Nie obyło się bez błędów, ale ponieważ już wiem co było źle w tej pierwszej, to teraz śmigam już bezproblemowo.
 


3 komentarze:

  1. A jaka zawartosc maja te flaszeczki? Osmiorniczka piekna

    OdpowiedzUsuń
  2. A jaka zawartosc maja te flaszeczki? Osmiorniczka piekna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu nie wiem, napełniałam strzykawką, na wszystkie zeszło około 50 ml

      Usuń