sobota, 18 czerwca 2016

Mały przerywnik wszystkiego, ale baaaardzo ważny !!!

  Witam, wiem, wiem, troszkę się opuszczam w pisaniu, ale koniec roku szkolnego to ciężki czas. Zwłaszcza przy dwójce upartych chłopaków.
Żaba z MARANCIAKÓW poprosiła o pomoc w akcji OŚMIORNICZKI DLA WCZEŚNIAKÓW. Akcja ma miejsce w szpitalu przy ul. Polnej. No i jak można maluszkom odmówić, zwłaszcza, że mój starszy syn - chociaż tego teraz nie widać hihihi - urodził się jako wcześniak i ważył tylko 2500g. Oto moja pierwsza ośmiorniczka




Ponieważ dzisiaj jest dzień publicznego dziergania, a my prawdopodobnie smykniemy gdzieś na 2oo na zlot, to zabieram szydełko, wzór i włóczkę ze sobą :D


   W wolnych chwilach powstaje również prezent dla NIEMAŁŻA. Niestety na razie bez fotek, bo nie chcę by się dowiedział co dostanie, a to taki prezent "z jajem" ;)

8 komentarzy:

  1. Ośmiorniczka wyszła Ci świetnie:-) Mam pytanie, czy Sama je zanosisz do szpitala? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zanoszę sama, dam jeszcze Żabce do oglądnięcia, czy się nadaje

      Usuń
  2. akcja z osmiorniczkami świetna !!!
    gdybym była biegła w szydełkowaniu tez chętnie bym dołączyła.

    a prezentem dla niemałża mnie zaintrygowałaś bo facetom generalnie trudno robi sie prezenty :)

    pozdrawiam lawendowo :0

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniała ośmiorniczka!!! Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, niestety musiałam ją poprawić. Ale przynajmniej czegoś nowego się nauczyłam, jak mają się łapki skręcać :D

      Usuń
  4. Piekna osmiiorniczka. Ja tez dolaczylam do akcji i wlasnie dzis skonczylam 4 i dalej robie

    OdpowiedzUsuń