sobota, 27 lutego 2016

Specjalne zamówienie

   Podjęłam się szczególnego wyzwania. Dla córki od znajomych obiecałam zrobić nausznice dla konia. Sama jestem wielką miłośniczką tych zwierząt, więc tym bardziej postanowiłam sprawdzić się w nowym zadaniu. Wykonanie tego "czegoś" wcale do łatwych nie należało. Kurs na którym się opierałam pochodzi z tej strony. Troszkę musiałam ilości słupków pozmieniać na więcej, gdyż ja robiłam z kordonka Aria5. Nabazgrałam to sobie na kartce, więc jakby kto potrzebował, to mogę poratować. Proszę, oto moje "najdziwniejsze" dzieło :)










4 komentarze:

  1. Wspaniałe nausznice :-) Z zadania wywiązałaś się doskonale.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasiu, dziękuję, oby na koński łeb pasowały :D

    OdpowiedzUsuń
  3. O kurcze, ale oryginalne zamówienie ;) i jak fajnie wyszło, chciałabym potem zobaczyć zdjęcie tego konia z tą nausznicą, da się zrobić?

    OdpowiedzUsuń
  4. Weroniko, już poprosiłam o nie znajomą :D sama jestem ciekawa efektu końcowego

    OdpowiedzUsuń