niedziela, 29 marca 2015

Ahhh, to obiecywanie....

przepraszam was najmocniej, obiecałam fotki kocyka a tu nic nie ma. Tym razem się poprawiłam. Tamta wersja kocyka została spruta i powstała nowa, lepsza, poprawna według wzoru :)

Oto on, na razie z dwóch motków, trzeci dopiero zaczęłam :)



 

A teraz coś przyjemniejszego. Mój syn wczoraj brał udział w zawodach bilardowych. nie wytrzymałam, muszę się wam pochwalić jak pięknie mu szło :) Pucharu nie mam tym razem ale..... i tak cudownie grał








3 komentarze: